Wraz z rozpoczęciem
sezonu grzewczego Straż Pożarna rejestruje więcej zgłoszeń
dotyczących pożarów w domach i innych budynkach. Zimą liczba
pożarów w domach wzrasta nawet o 1/3. Przyczyna? Zwykle nieuważne
lub niepoprawne korzystanie z systemu grzewczego.
Najczęściej pożary
zdarzają się w budynkach, gdzie niewłaściwie eksploatowane są
urządzenia grzewcze na paliwa stałe, gazowe oraz zasilane
elektrycznie. Niestety żaden system grzewczy nie gwarantuje
stuprocentowego bezpieczeństwa, choć oczywiście zachowywanie
ostrożności przy jego użytkowaniu pozwala znacznie ograniczyć
ryzyko pożaru lub awarii.
Ubezpieczenie od pożaru –
wartościowe zabezpieczenie
Wykupienie ubezpieczenia
co prawda nie ochroni przed ogniem, ale pozwoli lepiej poradzić
sobie z jego skutkami – zwłaszcza finansowymi. Ubezpieczenie
nieruchomości obejmuje elementy konstrukcyjne domu, ale chcąc
zadbać także o jego wyposażenie, warto rozszerzyć zakres polisy.
Może ona obejmować także sprzęty elektroniczne, meble, przedmioty
osobiste – czyli wszystkie tak zwane ruchomości domowe.
Ubezpieczyć można także pomieszczenia połączone z domem, takie
jak piwnica czy garaż, a także sprzęty i meble ogrodowe. W razie
ich zniszczenia, odszkodowanie pozwoli pokryć koszty zakupu
nowych.
Polisa właściwie
dopasowana
Ważne jest to, by
właściwie dobrać zakres ubezpieczenia oraz jego kwotę.
Jakiekolwiek zaniżenie wartości ubezpieczanego mienia pozwoli co
prawda zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych na składce, jednakże
w razie pożaru wypłacone odszkodowanie może nie pokryć w
pełni kosztów naprawy, odbudowy czy zakupu nowych sprzętów.
Dlatego deklarowana wartość mienia powinna być adekwatna do
rzeczywistej, nawet jeśli wiąże się to z wyższą ceną polisy.
Odmowa wypłaty
odszkodowania lub obniżenie kwoty
Warto także pamiętać,
że aby odzyskać należną kwotę odszkodowania, należy
poprawnie i ostrożnie korzystać z systemu grzewczego. W przypadku
rażącego zaniedbania skutkującego pożarem, ubezpieczyciele mają
prawo odmówić wypłaty odszkodowania. Podobnie jest w
przypadku, gdy zainstalowane w budynku zabezpieczenia – np.
czujniki dymu – nie działają właściwie (są wyłączone lub
uległy awarii). Jeśli zostały zgłoszone w momencie podpisywania
polisy, ale były niesprawne w momencie powstania pożaru, firma
ubezpieczeniowa może obniżyć odszkodowanie, a właścicielowi
budynku trudno będzie odzyskać brakującą kwotę.