Towarzystwa
ubezpieczeniowe prześcigają się w tworzeniu ofert spełniających
potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów. Dobrym przykładem
może być ciekawostka z Chin, gdzie jedna z firm ubezpieczeniowych
proponuje swoim klientom wykupienie ubezpieczenia od… wakacji w
smogu. Przy współpracy z dużym chińskim biurem turystycznym
powstała polisa ubezpieczeniowa na wypadek smogu. Jeśli podczas
pobytu w jednym z 6 wyznaczonych chińskich miast zanieczyszczenie
powietrza osiągnie wyższy poziom niż określone normy,
ubezpieczyciel będzie musiał wypłacić odszkodowanie oddzielnie za
każdy dzień wakacji.
Nie uchroni to jednak
nikogo przed niekorzystnym wpływem zanieczyszczenia powietrza, a
wypłata odszkodowania nie cofnie negatywnego oddziaływania smogu na
ludzki organizm. Światowa Organizacja Zdrowia określiła, że
maksymalne zanieczyszczenie niezagrażające zdrowiu człowieka
wynosi 50 mikrogramów pyłu PM10 na metr sześcienny. Niestety w
dużych chińskich miastach poziom ten jest kilkakrotnie wyższy.
Norma dla Pekinu to 200 jednostek, dla Harbinu 150, a dla Szanghaju
100.